« maj » « 2012 »
PWŚCPSN
30123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031123
Strona główna » Atmosfera w szkole » Wymiana » Hiszpanie u nas
Hiszpanie u nas

Ostatnio w naszej szkole miało miejsce niesamowite zdarzenie. W dniach 12 - 19 maja gościliśmy u siebie naszych przyjaciół z Hiszpanii. Każdy z 14 uczniów z dwóch klas 3GM przez tydzień zajmował się swoim gościem. Razem z nimi mieliśmy zajęcia, z nimi mieszkaliśmy, wychodziliśmy na miasto. Przez te siedem dni praktycznie się nie rozstawaliśmy.

Tuż po ich przylocie do Warszawy porozjeżdżaliśmy się do domów. Tam pokazaliśmy im jak mieszkamy, ich miejsca do spania. Nasi goście rozpakowali się, odpoczęli i poszliśmy z nimi na kręgle. Wszyscy bawili się świetnie, zwłaszcza, że Hiszpanie bardzo lubią grę w kręgle. Po powrocie do domów wszyscy grzecznie poszli spać.
Środa rozpoczęła się od oficjalnego przywitania naszych gości przez Dyrektora naszej szkoły. Po przemówieniu cztery osoby pokazały Hiszpanom naszą szkołę. Zajęło to około 30 min razem z wejściem do każdej klasy. W porównaniu z ich oprowadzeniem nas po całym kompleksie należącym do ich szkoły było bardzo krótko. Następnie około godz. 11 wszyscy uczestniczący w wymianie wyszli na Stare Miasto, w celu zapoznania się z architekturą miasta i historią Polski.

 

 

Po zwiedzeniu tej części Warszawy wszyscy poszliśmy na pizze, a potem do domów. Wieczorem udaliśmy się z naszymi gośćmi na spacer.

Trzeciego dnia Hiszpanie mieli wycieczkę pieszo-rowerową po całej Warszawie. Tego dnia my mieliśmy lekcje. Na godzinę 15.30 odprowadziliśmy naszych gości do Muzeum Powstania Warszawskiego, które zwiedzali sami. My o godzinie 17 ich odebraliśmy i wróciliśmy do domów. Tak jak poprzednich wieczorów, tego również wyszliśmy na spacer.

W piątek rano Hiszpanie mieli zamówioną wizytę w Zamku Królewskim, a w południe wszyscy wyjechaliśmy do Białobrzegów. Kiedy dotarliśmy na miejsce po dwugodzinnej jeździe odbyliśmy spacer krajoznawczy.

 

 

Wieczorem odbyło się karaoke przygotowane przez dziewczyny z klasy 3 GM A. Hiszpanie są bardzo muzykalni, czego nie dało się nie zauważyć tego wieczora. Wszyscy świetnie się bawiliśmy, zwłaszcza, że nawet nauczyciele z nami śpiewali Po naszych znakomitych występach artystycznych obejrzeliśmy film hiszpański z polskimi napisami. Dzień skończył się bardzo pozytywnie i takich nastrojach poszliśmy spać.

Sobotę spędziliśmy na kajakach. Mimo kiepskiej, a raczej złej pogody zabawa była przednia. Wróciliśmy do ośrodka cali przemoczeni, ale w bardzo pozytywnych nastrojach. Po południu odbyła się msza, którą sami przygotowaliśmy. Wieczorem wróciliśmy do Warszawy, ale na tym się nasz dzień nie skończył, albowiem wszyscy jak jeden mąż poszliśmy na „noc muzeum".

Niedziela była „dniem rodzinnym", który polegał na tym, że każdy Polak i jego Hiszpan mogli robić co tylko chcieli tego dnia.

W poniedziałek wszyscy razem pojechaliśmy do Izabelina, na polankę, gdzie mieliśmy grilla, czas wolny i zwiedzanie muzeum KPN. Wieczorem wróciliśmy do domów i znowu wyszliśmy z przyjaciółmi.

We wtorek, ostatniego dnia, jedynym punktem naszego programu było spotkanie na lotnisku o 13.30. Tam się żegnaliśmy z naszymi przyjaciółmi, robiliśmy ostatnie wspólne zdjęcia i płakaliśmy.

 

 

Wraz z kilkoma dziewczynami z mojej klasy czekałyśmy na tarasie widokowym aż Hiszpanie odlecą. Był to bardzo przykry widok, gdyż zbliżyliśmy się do siebie przez ten tydzień jak nikt inny.

Wymianę mogę podsumować czterema słowami, które myślę, że odzwierciedlą ją najlepiej „najlepsza przygoda mojego życia". Sądzę, że jest to bardzo dobry sposób na oswojenie uczniów z językiem angielskim, oraz na poznanie nowych wartościowych osób.

Zosia Biały 3 Gm A

Projekt i opracowanie: MediaConsulting.pl
Hiszpanie u nas
Nasza gazetka

Organ prowadzący

Wymiana