Dzień dziecka 2008 upłynął na sportowo. O godz. 8.20 nasze autobusy wyjechały do Radości. Chyba cudem udało nam się uniknąć korków, gdyż już pięć minut przed dziewiątą (z iście ułańską fantazją!) zajechaliśmy na teren Parafialnego Klubu Sportowego w Radości. Nazwa może być nieco myląca ponieważ właścicielem klubu nie jest parafia, lecz Gmina Warszawa-Wawer. Po krótkim powitaniu zaczęły się rozgrywki sportowe. Formy aktywności były najróżniejsze: począwszy od meczu piłki nożnej, poprzez wyścigi w rzędach, gry sprawnościowe, aż po lenistwo na kocykach... No cóż, to też pewna forma aktywności. W trakcie całego dnia wszyscy posilali się kiełbaskami i mięskiem z grilla. Zmęczeni ale pełni radości około godz. 13.40 wyruszyliśmy w drogę powrotną. Dzięki sprawności kierowców po 40 minutach byliśmy pod szkołą.
Po kliknięciu na miniaturę zdjęcia otwierają się na nowej karcie przeglądarki.
Galeria 1